O autorze
Sex Coach, Trenerka Seksualności I Relacji D/M, Dyplomowana Terapeutka Theta Healing Masażystka i Tantryczna, uczennica SexCoachU, Somatic Experiencing Trauma Institute. W swoim życiu szkoliła się u takich osób jak Andrew Barnes, Denissa Riha Paleckova i Richard Vojik w EASE - European Academy of Somatic Education. Daniel Dunlop i Patti Britton. Masażem i terapią ciała zajmuje się od przeszło 7 lat, tantrą i seksualnością człowieka od 5. Fascynuje ją rozwój seksualny człowieka, specjalizuje się w szeroko pojętej pracy z ciałem pracując metodami tj. medytacja, świadomy oddech, oczyszczanie ciała, świadome odżywianie, posty lecznicze, terapia odblokowywania i budzenia energii seksualnej, nauka ourgazmu energetycznego, masaże holistyczne, lecznicze masaże intymne, terapia iprostaty. Fizyka kwantowa, Matryca Energetyczna, Dwupunkt, Theata Healing Studiowała Sexological Bodyworkers, W Instytucie prowadzi warsztaty dla singli i par. Założycielka Fundacji Narodziny Zdrowia.

Czy wszystkie pary mają problemy?

Mam wrażenie że próbowałam wszystkiego, Mój partner jest taki kochający i romantyczny, aż do momentu gdy staje się chłodny i zapomina o mnie, nigdy nie krzyczymy na siebie, tylko on codzienne wieczorem sięga do kieliszka…On raz mnie przyciąga a raz odpycha, czy muszę zakończyć naszą znajomość? To tylko kilka zdań które sugerują z jakimi zachowaniami spotykamy się w relacjach D/M. Warto poznać czym charakteryzuje się dobra jak i toksyczna relacja.

Podobieństwem w relacjach w których doświadczamy zaniedbań ze strony jednego z partnerów, lub toksyczność jest kilka, oto one:
- partner który początkowo był dobry i kochający, z czasem zaczyna przejawiać coraz bardziej niewłaściwe zachowania.
-partner upiera się że wszystko jest w porządku, i twierdzi że partnerka nie ma powodu do frustracji, a nawet skoro jest niezadowolona to na pewno z nią jest coś nie tak
- kobieta chce wiedzieć jak uświadomić partnerowi problem i konieczność zmian, szuka sposobu by dotrzeć do mężczyzny i uświadomić go by przestał wypierać problem.
-kobieta, zastanawia się czy powinna zakończyć związek

Niestety zakończenie związku to bardzo poważna decyzja,, budowanie jakiejkolwiek relacji wymaga dużo czasu i energii, z resztą żaden zdrowy człowiek nie ma ochoty wciąż na nowo zaczynać wszystkiego od początku, a samo zerwanie jest bolesnym przeżyciem dla każdego z partnerów, niezależnie od tego jak bardzo jesteśmy zdrowi czy dysfunkcyjni.

Niemal we wszystkich relacjach mamy do czynienia napięciem, trudnościami, a część przepychanek i walki jest zwykłym zaznaczaniem terytorium partnerów, zatem nie trzeba się nimi aż tak zbytnio przejmować i warto potraktować je jako normę społeczną.
jednak warto także zastanowić się czy problemy i sytuacje które nas spotykają są zwyczajne i towarzyszą tez innym para, czy po prostu nasz związek jest pod jakimś względem niezdrowy i należało by coś w nim zmienić…



Fazy zdrowego związku:
faza 1 romantyczna -następuje najwcześniej, tutaj zalewają nas mega cudowne uczucia, zakochujemy się i ogarniają nas euforyczne uczucia, spędzamy ze sobą dużo czasu i jest nam doskonale, mamy wspólne marzenia i plany, nie myślisz o jedzeniu, tutaj czujesz się silniejsza, atrakcyjniejsza, mądrzejsza i zabawniejsza.

faza 2 konfliktów otwartość i intymność w fazie romantycznej prowadzą do poczucia że zbyt nadto się otworzyliśmy i zwyczajnie zaczynamy czuć się zagrożeni. Świadomie lub podświadomie zauważamy że zaczęliśmy być podatni na zranienia,, zaczynamy mimowolnie zadawać sobie pytania: a jeśli on/ona mnie zostawi? a jeśli coś się jej /jemu stanie? a jeśli ona/on zakochają się w kimś innym?
W tej fazie także dają o sobie znać najwcześniejsze traumy z dzieciństwa, podobno miłość ma uleczyć to co należy uleczyć…Dla tego nie zawsze najlepszym wyjściem jest ucieczka ze związku, to tak jakby w kółko wysiadać na pierwszej stacji mając chęć dojechania na stacje końcową. W końcu i tak poznamy nową osobę i dojdziemy do tego samego miejsca, aktorzy się zmienią ale nieuleczony problem pozostanie ten sam. Radzimy sobie z tymi dolegliwościami na swój sposób, jedni się wycofują inni kurczowo trzymają partnera. Wasze pasje i zainteresowania stale się ścierają, dają o sobie znać zasadnicze różnice w podejściu do życia czy finansów. Zaczynają się pełne napięcia dyskusje na temat wartości życiowych i pojawia się coraz więcej przekonań i różnic, które tylko dobre negocjacyjne umiejętności mogą załagodzić. A przecież jeszcze 4 tygodnie temu byliście tacy szczęśliwi!!! Zmierzanie się z tymi konfliktami prowadzi do następnej fazy.
Faza 3 ocena zaangażowania:
Zawsze dojście do momentu gdy uświadamiamy sobie że różnice są nieuniknione trwa jakiś czas, ale uświadomienie sobie tego faktu jest zbawienne i w pełni naturalne i niczego nie trzeba się bać.
W tedy to dochodzimy do kolejnego pytania, czy i jak wiele nas łączy?
Czy ta mieszanka miłości, zauroczenia, fascynacji wystarczy by przetrwać chwile gdy będziemy się wzajemnie ścierać w poglądach i ranić , i czy to co nas łączy jest na tyle niezwykłe żeby uznać że chcemy iść dalej przez życie razem?
W tedy pojawią się kolejne rozmowy i dyskusje: na jakie zasady się zgadzamy, co jest dla nas dopuszczalne a co nie , czy ma to być związek monogamiczny czy poliamoryczny?
Gdy to już ustalimy nadejdą znowu dobre momenty, czyli wrócimy do fazy romantycznej pogłębionej, bardziej intymnej -)

Pozdrawiam Liza
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...